.

.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

coś do poczytania i obejrzenia...

       Na początku tego roku czytałam książkę Stephanie Meyer pt."INTRUZ" , poleciła mi ją koleżanka opowiadając jaka to jest świetna fantastyczna opowieść o przetrwaniu ludzkości. Byłam bardzo sceptyczna, ponieważ nie lubię fantastyki ani filmów tej autorki np."Zmierzch" (co prawda tej sagi nie czytałam,a słyszałam,że jest lepsza niż film) jednak Intruza przeczytałam.
I szczerze powiem nie spodziewałam się,że będę tak zachwycona tą książką i główną bohaterką Melani i jej duszą Wagabundą z którą walczy o samą siebie i nie tylko....., bo w każdej historii jest też mężczyzna i w tym przypadku Jared, ale nie będę opisywać tylko bardzo, bardzo POLECAM!!! Świetna lektura dla każdego.
        Właśnie w kinach jest film o tym samym tytule i  mam zamiar go zobaczyć, mam tylko nadzieję,że jest równie dobry jak książka!
Tymczasem wracam do pracy,a nie długo nowości u mnie więc zapraszam!

                Pozdrawiam!!! Magda!

czwartek, 25 kwietnia 2013

Gdzie podziała się moja wena ?

Witajcie,
tydzień powoli się kończy, a ja szczerze mówiąc nic nowego nie zrobiłam ....za cokolwiek się zabrałam to za chwilę to odstawiłam i tym sposobem zaczęłam trzy rzeczy na raz i żadnej nie skończyłam..
Gdzie jest moja wena pytam więc siebie? Chyba ten tydzień pod tytułem metamorfozy kuchenne spowodował twórczą pauzę....
Za to podziwiam pracę na innych blogach: cudowne kartki, poduszki,szkatułki i małe co nieco z Kubusiem Puchatkiem :)))

Te serduszka zrobiłam jakiś miesiąc temu:

 

   












                                      magda  :)


poniedziałek, 22 kwietnia 2013

:)))

     Jak wam minął weekend? Mam nadzieję,że równie spokojnie jak mnie choć pracowicie i niestety nie przy moich ulubionych pracach twórczych, ale przy małym przemeblowaniu w kuchni.Przyznam jednak, że było równie twórcze jak decu heh... Czasem wystarczy trochę inaczej spojrzeć na swoją starą kuchnię, coś wymienić, coś obciąć coś  dokupić,a efekt i satysfakcja gwarantowane!!!!
    Nie zostawię was jednak bez żadnej prezentacji!!! Otóż pokażę wam skrzyneczkę na wino, którą zrobiłam na prezent z okazji rocznicy ślubu, oczywiście uzupełniłam...heh




 Serwetkę przykleiłam na gazę, dzięki czemu uzyskałam taki ciekawy efekt :)




 Boki skrzynki pomalowałam patyną, bo akurat miałam pod ręką, równie dobrze mogłam pomalować farbą akrylową na brązowo.Natomiast przy patynie czy bejcy zostanie nam widoczna struktura drewna,a to też akurat plus w tym przypadku.





               To dziś tyle!!!  Magda :)))



piątek, 19 kwietnia 2013

Witam!
Dziś postanowiłam pokazać wam obrazki, które były inspiracją z http://rozana-laweczka.blogspot.com/ .
Szczerze przyznam, że miałam mnóstwo pomysłów i jeszcze więcej serwetek do wykorzystania więc ciężko mi było zdecydować jakich użyć. W ostateczności wybrałam "anielskie" i przesłodkie dzieci  i ogólnie wzory "retro".Nie zapomniałam też o kotach...!












        





      Tradycyjnie pomalowałam farbą podkładową , następnie jasno-szarą choć potem po nałożeniu serwetki żałowałam,że tło nie jest białe,  natomiast efekt po wyschnięciu zadowolił mnie! :)


Dwa obrazki "potraktowałam " preparatem pękającym.
 Uwielbiam te wzory,  wiele prac już widziałam np.z tą dziewczynką po prawej i każda bardzo ładna. Mam nadzieję, że moja praca również wam się podoba!!!???









Te obrazki wykończyłam koronką.

 










Teraz coś w innym kolorze...... 

                    

                               
                    

No i moje ulubione KOCURY z transferowym napisem (transfer wykonany jest na nitro)!

 To dziś tyle, a nawet sporo w tym tygodniu zrobiłam.A z tej okazji ,że dzisiaj jest piątek życzę wszystkim MIŁEGO WEEKENDU!!!!


        MAGDA :)                                  

środa, 17 kwietnia 2013

JESZCZE RAZ TRANSFER

Moje zmagania z transferem trwają, więc jeszcze raz właśnie o tym. Tym razem w kolorze, natomiast też postanowiłam grafikę odbić na nitro.
 Zrobiłam jak zwykle namoczyłam delikatnie nitro,a następnie przydusiłam raz za razem łyżką.                                
















Taki oto efekt nie powala na kolana,ale w końcu to tylko transfer na nitro i wiadomo będzie on tylko odbiciem danej grafiki, choć myślę,że odbity na medium do przenoszenia transferów będzie znacznie wyraźniejszy.Próbować, próbować i jeszcze raz próbować!

niedziela, 14 kwietnia 2013

TRANSFER

Transfer-ile metod, tyle prób każda natomiast ciekawa. Ostatnio bardzo wiele na ten temat na facebookowej stronie o decoupagu.
Wiele metod dziewczyny opisują od farby akrylowej po klej , media czy rozpuszczalniki. Oczywiście każda mnie się podoba, a dyskusja jaka powstała ??!! Niesamowite ile do powiedzenia jest na ten temat 

Moja przygoda z transferem właściwie zakończyła się na rozpuszczalniku "nitro" i uważam, że jest świetna odbija wydruk dokładnie,ale nie jest on czarny jak na wydruku tylko bledszy.
Natomiast gdy zrobiłam z medium do transferów , wtedy kolor odbitego wzoru jest wyraźny.Minusem jest to,że medium zawsze zostawi wokół naszego wzoru "otoczkę" nie wiem jak to nazwać po prostu wyschnięte medium.


 To była stara i bardzo zniszczona apteczka,ale nieco ją podreperowałam, a następnie sama podniszczyłam. Niestety nie wszystkie defekty dało się ukryć.

Na drzwiczkach wyżej wspomniany transfer "nitro" jak widać jest on bledszy niż wydruk. 


Pozdrawiam!!!! MAGDA

środa, 10 kwietnia 2013

Bardzo się cieszę i dziękuję za wszystkie miłe słowa, które otrzymuję w związku z założeniem bloga róże, fiołki i aniołki.
Jest mi bardzo miło!!!!!
                            Dziękuję!!!



Pozostanę w tak słodkim klimacie i przedstawię wam pudełeczko dla małej Dominiki 
na spineczki i froteczki!






bo która mała dziewczynka nie lubi hello kitty ?!

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Witajcie!
Za oknem już dużo ładniej i chętniej idziemy do pracy czy na spacer, a ja dużo więcej mam zapału do prac domowych i oczywiście dekupażowych!
Doczekałam się deseczek "wystruganych" u stolarza i zainspirowana pracami mojej koleżanki  http://rozana-laweczka.blogspot.com/ ,
a dokładnie tryptykami retro zabrałam się do pracy!!!
Na efekty trzeba troszkę poczekać, a tymczasem......
               
.... moje ulubione kocury!!!


sobota, 6 kwietnia 2013

piątek, 5 kwietnia 2013

Ufff.... co za dzień tyle planów miałam, tyle zrobić chciałam, a tu niespodziewane odwiedziny -choć bardzo miłe- ale nie ma tego złego.....u stolarza udana wizyta była zrobił deseczki na obrazki idealne jak chciałam, więc do dzieła Decoupage!!!!
A dziś coś z mojego archiwum dekupażowego !
Pozdrawiam!
"Szkatułka w róże"


 "Różana komódka"

czwartek, 4 kwietnia 2013

Myślę, że ten wygląd bloga z różami w tle jest ostateczny....no przynajmniej na jakiś czas...heh
Będę bardzo ucieszona jeśli ktoś tu będzie zaglądać.
                    Pozdrawiam!!!! Magda!
Prowadzenie bloga wcale nie jest takie proste jakby się wydawało.
Zanim zdecydujesz jak ma wyglądać Twój blog wciąż coś nie pasuje,przynajmniej tak jest w moim przypadku,a to czcionka za jasna,a to tło nie pasuje.....itd. Być może dojdę do wprawy, bo tak serio to mam pewne założenie,ale nie bardzo wiem jak to zrobić muszę zasięgnąć wiedzy najpierw u mojego syna.
Bo inne blogi są takie ciekawe i piękne tylko pozazdrościć !!! 

zegary

Zegary z moimi ulubionymi motywami : róże i aniołki , brakuje tylko fiołków heh...Jeden z zegarów stoi u mnie w domu natomiast drugi zrobiony był na zamówienie.

środa, 3 kwietnia 2013

                                                                BUTELKOWO
Muszę się przyznać,że butelki to mój HIT  nie wiem dlaczego, ale są bardzo popularne wśród moich znajomych "nabywających" je i owszem lubię tworzyć na butelce , ale DREWNO  to dla mnie najlepszy materiał do pracy.
                                                Pozdrawiam! Magda!

Jeszcze świeżo jest po Świętach Wielkanocnych więc pokażę choć namiastkę tego co przygotowałam dla domu i dla moich domowników.

                                                         "Szkatułka na bibeloty"


                                                        "Puzderko z Aniołkami"
Pomalowane farbą akrylową, na bokach medium spękające i biała koronka.Pudełeczko było na prezent i bardzo się podobało.

BLOG

Witajcie!!!
Bardzo lubię podglądać różne blogi związane z moją pasją jaką jest decoupage , więc postanowiłam sama tego spróbować i również dzielić się z wami moją dekupażową PASJĄ.
Decoupage w moim życiu pojawił się ok. 3 lat temu po tym jak okazało się,że ja jako 30+  dostałam rentę z powodu mojego zaimplantowanego kręgosłupa i coś z tym czasem trzeba było zrobić. Fakt prace manualne zawsze były moim hobby i tak też dotarłam przez przepiękne i uczące blogi do decoupażu.