.

.

niedziela, 15 września 2013

zawieszki i...

Cześć
Jak Wam mija niedziela? U mnie spokojnie i domowo no poza spacerem w lesie ... Przyjemnie, miło choć lekki deszczyk :) i wszędzie pełno muchomorów heh

.....ale do rzeczy, bo mowa o zawieszkach, które ostatnio skradły moje serce równie jak kartki :)
Te cudne drewniaki to zasługa mojej koleżanki Aśki, której dziękuję i z pewnością skorzystam jeszcze z jej zdolności.







 Transfery zrobione są na olejek, ostatnio moja ulubiona metoda i świetnie się sprawdza! Do zawieszki w kolorze brązowym użyłam tylko wosku firmy Liberon "przydymiony dąb" 
I jeszcze jeden transfer na olejek tym razem na firance :


Na początek zrobiłam tylko na takim małym kawałku dla pewności, że wyjdzie teraz zamierzam zrobić na właściwej
większej firance, która zawiśnie w mojej kuchni.
Pozdrawiam !!!
Ps. Dziękuję Aniu (mój magiczny decoupage) za wygraną z Candy
dojechała paczuszka!!!


21 komentarzy:

  1. Bardzo klimatyczne zawieszki, a te woskowane cudne wprost :)
    A transfer na olejek?? Brzmi intrygująco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do Montowni Śliczności na moim blogu wyjaśniam jak się to robi, cieszę że dziewczyny z tego korzystają

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Tak! Polecam! Własnie u Ani takie cuda można wyszukać!!!

      Usuń
  2. Ładne zawieszki i ten wzór na firankę śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!

    Dzieła cudne:)
    Ja olejek dostałam ale...wyjechałam...
    Po powrocie nadrobię zaległości:)
    Wosk?"Przydymiony dąb"
    Proszę o krok po kroku!

    Moc pozdrowień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się coś napisać o tym wosku jak więcej w nim popracuję, a polecam blog Przetarło się tam znajdziesz o zastosowaniu wosku przydatne informacje. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Firanka mnie zachwyciła, od dawna za mną chodzi transfer na materiale, świetnie to wygląda :) Pozdrawiam Monika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję mam nadzieję, że na tej właściwej tez mi wyjdzie :)

      Usuń
  5. Świetnie i lecę do Ani zobaczyć na ten transfer, bo przy próbach na nitro podtrułam się oparami a i tak transfer mi wyszedł do kitu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam!!! Z olejkiem się nie podtrujesz ;0

      Usuń
  6. Muszę zobaczyć ten transfer na olejek :) Zawieszki serce nie jedno skradną :) A firanka ... ach i och!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam ten cudownie pachnący sposób na transfer :) i zajrzyj koniecznie do Montowni Śliczności do Anki :)

      Usuń
  7. Firanka wyszła Ci świetnie... Szczerze zazdroszczę....
    Czy paczka ode mnie jeszcze nie doszła? Bo zaczynam się już martwić....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doroto paczka doszła w którymś poście napisałam i dziękowałam :))) Pozdrawiam! A za miłe słowa dziękuję :)

      Usuń
  8. firaneczka genialna :) a zwieszki to ja uwielbiam :D zapraszam do obejrzenia pary młodej na niaf niaf ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, świetne prace! lecę uczyć się transferu na olejek!!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te zawieszki ;) a transfer cudny

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale śliczności:)Zawieszki cudowne!
    Posyłam moc ciepłych wrześniowych pozdrowień i dziękuję za odwiedziny... miłe słowo! Uściski.

    Peninia*
    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne zawieszki !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne firaneczki .Nadruk wyszedł śiwetnie...zawieszki także
    Pozdrawiam
    Joaśka

    OdpowiedzUsuń